Cóż to był za wieczór! Muzyka, taniec i śpiew zagościły w Mazurskim Uniwersytecie Ludowym za sprawą Teatru Seniora Vesny z Małopolski. Grupa przyjechała do Ełku na nasze zaproszenie ze sztuką Ta nasza młodość, opowiadającą o blaskach i cieniach senioralnego życia. Wydarzenie skutecznie przyciągnęło ełcką publiczność, która została zaproszona do wspólnej zabawy podczas hucznego after party.

Współpraca uniwersytetów ludowych to nie tylko hasło. Członkowie Ogólnopolskiej Sieci Uniwersytetów Ludowych, do której należy również MUL, na co dzień podejmują wspólne inicjatywy społeczne i kulturalne, wymieniając się przy tym zasobami i inspiracjami. W sobotę 18 maja Mazurski Uniwersytet Ludowy w Ełku gościł przedstawicieli Teatru Seniora Vesny, który prężnie działa przy Uniwersytecie Ludowym Naturoterapii w Krainie Vesny. Seniorki i seniorzy wystawili w Ełku sztukę Ta nasza młodość i było to tym bardziej istotne, że ełcka publiczność, prawdopodobnie jako ostatnia, mogła zobaczyć to przedstawienie. Małopolska grupa teatralna, dzięki spacerowi z przewodnikiem zorganizowanemu przez naszą fundację, miała wcześniej okazję poznać miasto i jego najważniejsze atrakcje.

– Jest to dzień bardzo wyjątkowy, bo Mazurski Uniwersytet Ludowy wraca do korzeni uniwersytetów ludowych, czyli do wymiany doświadczeń. Do pierwszego Mazurskiego Uniwersytetu Ludowego, założonego przez Karola Małłka po drugiej wojnie światowej w Rudziskach Pasymskich, przyjeżdżali przedstawiciele i przedstawicielki różnych uniwersytetów z kraju i pokazywali swoją sztukę, swoją ekspresję, to co wypracowywali przez miesiące nauki. Również Mazurski Uniwersytet Ludowy wyjeżdżał w tournée po kraju i tam chwalił się swoim dorobkiem. My dziś robimy dokładnie to samo. Ten powrót – dla mnie osobiście – jest o tyle ważny, że łączy środowiska uniwersytetów ludowych z dwóch krańców Polski – podkreślał Hubert Górski, dyrektor generalny Fundacji Wsparcia Nauki i Biznesu.

Wydarzenie miało miejsce w Hali im. Leszka Błażyńskiego w Ełku. Na widowni obecna była m.in. reprezentacja Klubu Seniora, który działa przy Fundacji Wsparcia Nauki i Biznesu. Klubowiczki były zachwycone i przyznały, że im także marzą się teatralne występy. Po spektaklu rozmawialiśmy z Krystyną Kurcewicz i Teresą Citko.

– Bardzo nam się podobały te występy, kabarety. Aktorzy byli w naszym wieku, dlatego bardzo nam się podobał ten występ. Doszłyśmy do takiego wniosku, że trzeba czerpać jak najwięcej z życia. Czekamy na podobne spektakle. Naprawdę warto było przyjść. Może my, jako ełczanki, też byśmy się zaprezentowały? Warto spróbować. Też chciałybyśmy w taki humorystyczny sposób przedstawić to swoje senioralne życie.

Chcę się zapisać - proszę o kontakt